Nie ma za bardzo co pisać ...
U nas nudno, pogoda nie za ładna, więc był tylko długi spacerek, bez żadnego biegania ...
W domu uczyłyśmy się slalomu miedzy nogami, idzie nam jako tako, bo uparta kupa futra nie chce juz przechodzić między nogami ;) po prostu nudzi jej się to, i cóż ja mam poradzić ...
Wróciłam właśnie z spotkania dla wolontariatu fundacji '' Bezpieczna Łapa '' ( może ktoś byłby chętny ? Pomóż Franusiowi <KLIK> ) Zaraz będziemy kontynuować slalom z kupą futra ;p
No i mam ją zamiar nauczyć jeszcze '' krzyżuj łapy'', ale na razie trzeba dopracowac slalom , bo jej sie pomiesza ... Bazyl śpioch, podgryza mnie tutaj ...
Jutro idziemy z Magmą potrenować agility, może nawet będzie miała potencjał na ''dog frisbee '', pożyjemy , zobaczymy, nie wszystko na raz. Dodam fotki w następnym poście z treningu .....
A tutaj '' kupa futra '' i jej slalom :
Już za bardzo jej się nie chciało -.- ...
Małpa próbuje mi zabrać smakołyka .. ;c

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz